Zamek Niedzicki – skarb historii pienińskiej

Zamek Niedzicki – skarb historii pienińskiej

Pieniny znane są przede wszystkim jako miejsce, w które przyjeżdża się, żeby zażyć aktywnego odpoczynku. Jednak ich historia nie zaczęła się wczoraj i uważnie przeglądając mapę, można znaleźć kilka interesujących obiektów, które warto odwiedzić. Dzieje tego pasma są związane głównie z zamkami. Położenie i charakter gór sprawiały, że chętnie budowano tu warownie, aby zabezpieczyć się przed najazdami obcych wojsk i ochraniać szlaki handlowe, które wiodły z Polski przez Słowację na Węgry i jeszcze dalej. Przy okazji możnowładcy, mający w rękach region pieniński, mogli otrzymywać spore sumy z tytułu cła, więc chętnie spoglądali na te szczyty.

Zamek w Niedzicy to jeden z najlepiej zachowanych zamków na tym obszarze. Znajduje się nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego (jezioro w Wikipedii). Jest on związany z tym okresem historii Słowacji, w którym była ona integralną częścią Węgier. W XIII w. jeden z rycerzy węgierskich otrzymał przywilej lokowania tu wsi i jednocześnie zamku dla jej obrony. W późniejszym czasie przeszedł on we władanie rodu Zapolyi, z którego wywodziła się m. in. żona króla Zygmunta Starego czy jeden z królów węgierskich. Obecny, renesansowy wygląd zawdzięcza rodowi Horvathów, którzy odkupili go od Olbrachta Łaskiego i przebudowali. Dzisiaj służy jako baza noclegowa (Pieniny w Meteorze), ale też jako wysokiej klasy zabytek.

Z zamkiem łączy się niezwykła legenda o tym, że miał on w czasach nowożytnych gościć potomków Tupaca Amaru II, czyli Indianina, który w Peru wywołał powstanie przeciwko Hiszpanom, sprawującym tam wtedy władzę. Jego następcy mieli znaleźć się w Niedzicy i ukryć tu kosztowności, przeznaczone na wzniecenie kolejnego buntu antyhiszpańskiego. Jakby na potwierdzenie tych rewelacji, tuż po II wojnie światowej znaleziono na zamku podczas prac archeologicznych sznureczki kipu, czyli indiańskie pismo w postaci zawiązanych węzełków z tajemniczymi danymi.

W tzw. górnym zamku urządzono komnaty Salamonów, ostatnich właścicieli zamku, z zachowanym wyposażeniem. Przylega do nich taras widokowy. Do zwiedzania są też udostępnione podziemia wraz z odtworzoną izbą tortur. Z zamku widać ruiny warowni w Czorsztynie, leżącej na drugim brzegu jeziora.
Niedzicka warownia daje niezwykłą szansę na przeniesienie się w czasy historyczne i może być świetnym przystankiem podczas górskiej wędrówki, tym bardziej, że dotarcie do niej nie jest specjalnie trudne.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>